Wszystkie prawa zastrzeżone 
© Czarni Szczecin 2020

PARTNER GŁÓWNY CZARNYCH:

PARTNERZY I PRZYJACIELE CZARNYCH:

Oficjalna strona Czarnych Szczecin

05 października 2020

Kosztowne Błędy

Porażką 0:4 (0:2) zakończyło się sobotnie spotkanie z Aquilą. Czarni po czerwonej kartce w 29. minucie grali w osłabieniu, co bezlitośnie wykorzystali przeciwnicy.

Początek spotkania nie zapowiadał takiego finału. Czarni w pierwszych 30 minutach mieli więcej z gry i chętnie gościli w okolicach pola karnego Aquili, ale nie zdołali swojej przewagi udokumentować golem. W 29. minucie po rzucie rożnym dla Czarnych, z groźnym kontratakiem wyszła Aquila, a powstrzymał ją bramkarz Czarnych Piotr Kuligowski. Niestety zrobił to zagrywając ręką poza własnym polem karnym, czy naruszył przepisy gry i prowadzący solidnie te zawody niemiecki Arbiter, usunął go z boiska. 

Trener Czarnych zdecydował się wycofać napastnika i w jego miejsce wprowadził rezerwowego bramkarza. Gospodarze wybronili jeszcze stały fragment gry po zagraniu ręką, ale już do przerwy schodzili z boiska z bagażem dwóch bramek.

Po przerwie nie mający już nic do stracenia zespół, ruszył do odważnych ataków na bramkę Aquili. Efektem były cztery doskonałe sytuacje w drugiej odsłonie: Najpierw w sytuacji sam na sam znalazł się Krzysztof Kaczmarek, ale trafił piłką wprost w bramkarza. Chwilę później po faulu na tym samym zawodniku w polu karnym arbiter odgwizdał rzut karny. Do piłki podszedł były zawodnik Aquili, Bartosz Sierakowski, ale jego strzał sparował na słupek golkiper gości. Zresztą to właśnie bramkarz przyjezdnych został bohaterem spotkania, broniąc w dalszej części jeszcze groźny strzał głową oraz sytuację sam na sam, w której znalazł się Mariusz Modliński.

Aquila spokojnie wyczekała napór ze strony Czarnych i ograniczała się do kontrataków. Dwa z nich przyniosły kolejne gole i mecz zakończył się wynikiem 0:4. Czarni pomimo rozegrania solidnego spotkania, nie potrafili wykorzystać swoich dogodnych sytuacji i po raz pierwszy w swojej najnowszej historii, musieli uznać wyższość zespołu z Kijewa.

Czarni: Kuligowski - Malinowski(K) (72’ Janowczyk), Sierakowski, Sosnowski, Kozłowski (46’ Modliński) - Kaczmarek Maciej, Rosiński, Kaczmarek Krzysztof (66’ Pilecki), Ziółkowski (66’ Wiśniewski), Zarośliński - Pepryk (31’ Żegliński)