Wszystkie prawa zastrzeżone 
© Czarni Szczecin 2020

PARTNER GŁÓWNY CZARNYCH:

PARTNERZY I PRZYJACIELE CZARNYCH:

Oficjalna strona Czarnych Szczecin

26 maja 2021

Kosztowne błędy formacji obronnej

Nie powiodła się środowa wyprawa Czarnych do Gardna, gdzie miejscowy Grot bezlitośnie wykorzystał błędy gości i pewnie zwyciężył 3:0.

Lepsze pierwsze wrażenie w tym spotkaniu sprawili Czarni, którzy już w siódmej minucie mogli i powinni wyjść na prowadzenie po świetnym dośrodkowaniu Krzysztofa Kaczmarka. Pomocnik szczecinian otrzymał piłkę zwrotną od Kozłowskiego i posłał ją za linię obrony, gdzie dopadł do niej Lubiński ale przestrzelił z pięciu metrów. A że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, to trzy minuty później Grot odpowiedział golem. Błąd w rozegraniu popełnili obrońcy gości i Grzegorz Chmielowski znalazł się w wyśmienitej sytuacji, którą zamienił na bramkę. Niezdecydowanie defensorów ze Szczecina dało się wyczuć w kolejnych minutach spotkania, ale mecz był w tym fragmencie dosyć wyrównany.

W 34' Czarni mogli wyrównać stan zawodów. Dośrodkowanie z prawej strony boiska posłał Michał Kozłowski, a w dogodnej sytuacji znalazł się Jacek Janowczyk, który nie trafił w światło bramki. A że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić... Przed polem karnym faulu w ataku dopuścił się Janowczyk. Bramkarz gospodarzy posłał piłkę na w okolice pola karnego Czarnych, gdzie po raz kolejny dała o sobie znać słaba dyspozycja dnia stoperów ze Szczecina, którzy kiksowali jeden po drugim, co bezpardonowo wykorzystał Albert Chmielowski i podwyższył prowadzenie Grota. W końcówce pierwszej połowy kolejną okazję miał Janowczyk, ale jego strzał był zbyt lekki aby zaskoczyć v b

Po zmianie stron Czarni przesunęli ciężar gry w okolice pola karnego gospodarzy, ale Ci, zbudowani dwubramkowym prowadzeniem solidnie wykonywali swoją robotę i nie dopuszczali do groźnych sytuacji. Grot rozsądnie gospodarował siłami i ograniczał się głównie do kontr. Jedna z nich, przyniosła podwyższenie wyniku do 3:0. Czarni do samego końca szukali choćby honorowego gola, a Grot bardzo groźnie kontratakował, ale bramkarz Ożarowski, solidnie spisywał się w bramce gości i wynik nie uległ już zmianie.

Czarni zagrali w Gardnie swój najsłabszy mecz w tym roku, popełnili trzy niewymuszone błędy przyczyniając się znacznie do zwycięstwa gości, co w podsumowaniu spotkania wskazuje na zasłużone zwycięstwo gospodarzy.

Grot Gardno - Czarni Szczecin 3:0 (2:0)

Czarni: Ożarowski - Kozłowski, Warszewski, Malinowski (K), Sosnowski - Kaczmarek Maciej, Janowczyk (65' Klimko), Rosiński, Wiśniewski (55' Budzyński), Kaczmarek Krzysztof (46' Pepryk) - Lubiński

Foto: Artur Szefer