Choć Czarni Szczecin stracili pierwszego gola w meczu, odpowiedzieli trzema kolejnymi. Końcowo, nasz zespół zwyciężył 3:2 z KS Dobra i zadomawia się w czołówce w tabeli w A klasie.

Z przeciwnikiem z Dobrej nasza drużyna zagrała już na rozpoczęcie kolejki. Na boisku rywali stawiliśmy się przed południem w sobotę. Pierwszy gwizdek sędziego Jacka Sikory był o godzinie 11. Po dwóch zwycięstwach u siebie celem było odniesienie pierwszego na wyjeździe. Poprzednia konfrontacja na obcym boisku zakończyła się porażką z Salosem Szczecin.

Jako pierwsi z gola cieszyli się gospodarze z Dobrej. Była 36. minuta i KS bezkarnie wymienił podania na obrzeżach pola karnego Czarnych, aż wpakował piłkę w szesnastkę. Tam ani Tomasz Sosnowski, ani Oleksandr Kurylenko nie powstrzymali dryblującego piłkarza, który wykonał asystę. Strzelcowi Oskarowi Andruszczakowi pozostało przymierzyć ze środka pola karnego do odsłoniętej bramki. Blisko linii bramkowej bezskutecznie interweniował Emmanuel Anele.

Stracona bramka rozdrażniła Czarnych, do których należała końcówka pierwszej połowy meczu. W niej odwrócili wynik 0:1 na 2:1. Gol wyrównujący padł w dużym chaosie po wrzutce z rzutu wolnego, w którym gospodarzom nie udało się kilkakrotnie wybić piłki. Wykorzystał to coraz skuteczniejszy w A klasie - Serhii Blyzniuk.

W 45. minucie była klasyczna bramka do szatni na 2:1 dla naszego zespołu, która została zdobyta praktycznie z tego samego miejsca. Po dośrodkowaniu był jeszcze rajd jednego z Czarnych i wyłożenie do Serhiia Blyzniuka. Zasłonięty bramkarz nawet nie pozorował interwencji.

Już w drugiej połowie, konkretnie w 53. minucie, Czarni mieli po raz pierwszy w meczu dwubramkowe prowadzenie. Po szybkim ataku ponownie wykorzystali niezdecydowanie gospodarzy, a miękkie dośrodkowanie spadło na stopie dobrze ustawionego Igora Paradowskiego. Temu pozostało pokonać bramkarza strzałem z bliska do siatki.

KS Dobra odpowiedział jeszcze jednym golem w 81. minucie, którym dodał pikanterii końcówce spotkania. 2:3 zrobiło się po wrzutce z rzutu wolnego. Pierwsze uderzenie odbił jeszcze Oleksandr Kurylenko, ale dobitka Marcina Pautera wpadła od poprzeczki do siatki.

Czarni utrzymali wynik 3:2 i dopisali sobie w tabeli pierwszy komplet punktów zdobyty na wyjeździe. Po trzecim zwycięstwie w czwartym meczu Czarni są na górze tabeli w kontakcie z liderującym Grotem Gardno.

KS Dobra - Czarni Szczecin 2:3 (1:2)
Gole dla Czarnych:
Blyzniuk 2 (43,45), Paradowski (53)
Czarni: Kurylenko - Anele, Batenchuk (72' Avdiienko), Blyzniuk, Ceglarz (65' Taracha), Koźlik (46' Modelewski), Nowak, Ochrymiuk, Paradowski (62' Cimek), Sosnowski, Volontyrets

PIERWSZA WYJAZDOWA WYGRANA

21 września 2026

Oficjalna strona Czarnych Szczecin

CERTYFIKAT PZPN:

PRZYJACIELE CZARNYCH:

PARTNERZY TECHNICZNI CZARNYCH:

PARTNERZY STRATEGICZNI CZARNYCH:

PARTNER GŁÓWNY CZARNYCH SZCZECIN:

Wszystkie prawa zastrzeżone 
© Czarni Szczecin 2026