Wszystkie prawa zastrzeżone 
© Czarni Szczecin 2022

PARTNER GŁÓWNY CZARNYCH:

PARTNERZY I PRZYJACIELE CZARNYCH:

Oficjalna strona Czarnych Szczecin

30 marca 2022

Pierwsza zdobycz punktowa Czarnych w rundzie wiosennej 

Po emocjonującym meczu nasi seniorzy zremisowali z Oks CENTER MD Goleniów. 

 

Początek meczu lepiej zaczęli goście. Pomimo kontroli pierwszych minut przez Czarnych, zespół przyjezdny potrafił wykorzystać błąd Kubiaka w środku pola i już w 3 minucie objęli prowadzenie. Wyjście sam na sam z bramkarzem i uderzenie po ziemi w długi róg bramki załatwiło sprawę i goście z Goleniowa mogli się cieszyć. Chwilę później mogli podwyższyć prowadzenie, jednak dośrodkowanie skrzydłowego pozostawiało wiele do życzenia. Kolejne zagrożenie w 11 minucie meczu stworzyli goście, jednak tym razem piłka minęła lewy słupek naszej bramki.  Punktem zwrotnym meczu była 21 minuta. Faul na naszym napastniku w okolicy 30 metra i mamy rzut wolny, do którego podchodzi Budzyński. Wrzutka w pole karne, tam twarda walka w polu karnym, nasz zawodnik pada na ziemię, a goście idą z kontratakiem. Konta jednak zatrzymuje się na naszym obrońcy, gdzie sędzia dopatrzył się faulu i …. 10 minutowej kary wychowawczej. W efekcie Kaczmarek musiał opuścić boisko na wspomniane minuty i Czarni musieli radzić sobie w osłabieniu. Po tej sytuacji mecz się zaostrzył, a zawodnicy pozwalali sobie na coraz więcej stwarzając niepotrzebne zagrożenie na boisku. Pierwsze groźne uderzenie Czarni oddali w 27 minucie. Było to dość nietypowe rozwiązanie, ponieważ nasz zawodnik uderzał zza pola karnego z przewrotki. Ostatecznie jednak piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką bramki przeciwnika. Kolejne minuty można skrócić w jednym zdaniu – typowy mecz środka pola z nieodstawianymi nogami. Z tego ciężkiego okresu w meczu obronną ręką wyszli Czarni. Akcja z 40 minuty mecz zaczęła się od faulu na Sakhvonie, jednak gramy dalej. Później przejęcie Budzyńskiego na pograniczu faulu, jednak sędzia pozwala grać dalej, piłka trafia na lewą stronę do Malinowskiego, ten wchodzi w pole karne i zagrywa na 12 metr prostopadłą piłkę do Lubinskiego, który pewnym uderzeniem kieruje piłkę do siatki przeciwnika. Do końca pierwszej połowy już nic ciekawego się nie działo i na przerwę schodzili przy stanie 1:1.

Druga połowa ponownie zaczęła się lepiej dla przyjezdnych. W 48 minucie meczu napastnik Goleniowa przyjął piłkę w polu karnym, przełożył na lewą nogę i ze spokojem chciał wykończyć akcję, jednak na posterunku tym razem znalazł się Kucharczyk. Do  66 minuty w meczu nie zanotowaliśmy żadnego uderzenia na bramkę, zarówno z jednej jak i drugiej strony. Do odnotowania jednak w tym czasie jest inna statystyka pokazująca przebieg meczu – w 20 minut meczu zanotowaliśmy 12 fauli w tym 3 interwencje ratownika. Po tym okresie gry ponownie goście mieli swoją okazję. Akcja z prawej strony boiska, dogranie blisko bramki Kucharczyka i w jednej akcji aż cztery uderzeń na bramkę. Wszystkie strzały do spółki z naszym bramkarzem bronili obrońcy, raz po raz znajdując się w odpowiednim miejscu w świetle bramki. Czarni pierwszy groźny strzał na bramkę oddali w 70 minucie. Wrzut z autu na wysokości pola karnego, wybicie piłki na 25 metr gdzie ustawiony był Kaczmarek. Uderzenie z powietrza wprost pod poprzeczkę, jednak bramkarzowi gości udało się sparować piłkę poza światło bramki. W 78 minucie meczu mieliśmy kontrowersję w polu karnym naszych rywali. Piłka wrzucona w pole karne, walka o piłkę głową, a ta spada pod nogi Lubinskiego, który został dosłownie powalony na ziemię. Sędzia jednak nie reaguje, a gra toczy się dalej. Po wybiciu piłki za linię boczną potrzebna była pomoc dla naszego napastnika, a w konsekwencji natychmiastowa zmiana z powodu kontuzji mięśnia. W dalszej części gry, pomimo wielkich chęci wygrania, oba zespoły nie zagroziły bramce przeciwnika i ostatecznie mecz zakończył się remisem.

 

CZARNI SZCZECIN – OKS CENTER MD GOLENIÓW 1:1 (1:1)

Czarni: Kucharczyk – Kubiak, Kaczmarek, Sosnowski, Malinowski – Szymoński (83’ Kozłowski), Suwalski (66’ Zarzycki), Budzyński, Sakhvon, Hołdowski (66’ Doroch) – Lubinski (79’ Wiśniewski)