Czarni Szczecin zremisowali w A klasie 1:1 z Vielgovią Szczecin. Oba gole w tym meczu padły po przerwie. Czarni zdecydowali o podziale punktów w ostatnim kwadransie podstawowego czasu.

Przy Hożej zagraliśmy o trzecie domowe zwycięstwo w sezonie. Wcześniej pewnie odprawiliśmy Kick Off Szczecin oraz Łabędzia Widuchowa. Kolejny przeciwnik był po wcześniejszych spotkaniach wiceliderem, miał za sobą serię wygranych, także zanosiło się trudny i zacięty pojedynek.

Sobotni mecz był już 17 spotkaniem ligowo-pucharowym z Vielgovią. Jak dotąd w historii starć najrzadziej padały remisy, ponieważ doszło do dwóch bezbramkowych we wrześniu 2022 roku i w listopadzie 2025 roku. Vielgovia była w przeszłości niewygodnym przeciwnikiem dla Czarnych, ale akurat od poprzedniego sezonu nie potrafi nas pokonać.

W podstawowym składzie zespołu Jakuba Cicio doszło do trzech zmian w porównaniu z poprzednim meczem. Pojawili się w nim bramkarz Dawid Szczerbik oraz w polu Bruno Nowicki oraz Marcin Cimek. Nie zabrakło doświadczonych liderów formacji Tomasza Sosnowskiego i Przemysława Ceglarza, a także bramkostrzelnego ostatnio Serhiia Blyzniuka.

W 9. minucie była pierwsza, bardzo groźna sytuacja podbramkowa, ale Krzysztof Suwalski z Vielgovii nie pokonał w sytuacji sam na sam Dawida Szczerbika. Już w 25. minucie goście zagrozili mocnym, ale niedokładnym uderzeniem z rzutu wolnego.

Czarni zaczęli odpowiadać swoimi atakami i w 29. minucie Serhii Blyzniuk sprawdził czujność Michała Wodeckiego kopnięciem zza pola karnego. Nadszedł ostatni kwadrans przed przerwą i Maksym Prokopenko huknął z ostrego kąta w słupek naszego zespołu. W tej sytuacji Vielgovia była najbliżej otwarcia wyniku w ostatecznie bezbramkowej, pierwszej połowie.

Bramka na 1:0 dla Vielgovii padła w 57. minucie. Akcja bramkowa była krótka, a jeszcze kilka sekund wcześniej nie zanosiło się na jakiekolwiek zagrożenie. Krzysztof Suwalski odebrał piłkę niezdarnie wyprowadzającemu ją Tomaszowi Sosnowskiemu. Po chwili było podanie do zmiennika Ronaldo Mario Ternery Maranona, który nie miał trudnego zadania przy strzale do siatki.

Vielgovia była bliżej odniesienia zwycięstwa, ale Czarni nie pozwolili na to. Gol na 1:1 padł w 78. minucie po strzale będącego w wysokiej formie strzeleckiej Serhiia Blyzniuka. Trafił on spokojnie z rzutu karnego po zmyleniu bramkarza, a jedenastka została przyznana za staranowanie wślizgiem rozpędzonego w polu karnym Denysa Volontyretsa.

Po trzech zwycięstwach, porażce i remisie Czarni są na piątym miejscu w tabeli dwa punkty za wiceliderem Salosem. W sobotę kolejnym przeciwnikiem w meczu wyjazdowym będzie Odrzanka Radziszewo.

Czarni Szczecin - Vielgovia Szczecin 1:1 (0:0)
Gol dla Czarnych:
Blyzniuk (78)
Czarni: Szczerbik - Anele, Nowicki (68' B. Nowak), Sosnowski, Paradowski (71' I. Nowak), Ochrymiuk, Ceglarz (79' Boratyński), Cimek (60' Avdiienko), Blyzniuk (88' Palus), Volontyrets, Batenchuk

PIERWSZY REMIS W SEZONIE. GOL RONALDO NIE PODŁAMAŁ CZARNYCH

28 września 2026

Oficjalna strona Czarnych Szczecin

CERTYFIKAT PZPN:

PRZYJACIELE CZARNYCH:

PARTNERZY TECHNICZNI CZARNYCH:

PARTNERZY STRATEGICZNI CZARNYCH:

PARTNER GŁÓWNY CZARNYCH SZCZECIN:

Wszystkie prawa zastrzeżone 
© Czarni Szczecin 2026